Przejdź do głównej zawartości

What do you think?

What do you think? How is it to be in a place with no harmony? Have you ever walked through a room but it was more like the room passed around you? Where shall I meet You? Thou hast mine little self in your palm. In your very hand. And I? I’ am like a little wrath. Just look at me - I'm Your heart attack. I will lower your stamina. Bo fajna z ciebie dziewczyna. I w ogóle. Lets make love. Lets be friends. Lets hold our hands. Lets proceed with our destiny. Do You believe in a things that where just meant to be? You should love me, hold me, caress me. And I will do the very same thing to you. Thou hast gone forever but I'm different - I am clever. And now to sustain the drama i will change my clothing to a pajamas. I need fertile ground for my love. We should grow together from above. I o czym jest ten tekst przydługi? o niczym bo dziś chciałem być poprostu głupi...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Impresja Drezdeńska czyli Marzena - królewna zaprzeczenia.

Nie ma kresu miłość Twa. Miłość którą możesz dać. Kiedy czujesz się tak niedoskonale To wspaniale! Być może ledwo żyjesz ale oddychasz… I nie ma wątpliwości on jest w swoim pokoju Pewnie ogląda porno z Twoich podbojów. Już najwyższy czas. A Ty ostatnia wychodzisz. A Ty myślałaś że możesz zmienić świat przez rozchylenie nóg. To nie jest dalekie od prawdy. Spróbuj w zamian rozdawać kopniaki. A Ty myślałaś że możesz zmienić jego Przez zmianę perfum na te w stylu jego Matki Och Boże Marzena, czemu? Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… W tym samym barze w którym uderzyłaś pięścią w stół I powiedziałaś: Zakochałam się. Wcale nie! Jesteś tylko jeleniem dla tych którzy po Tobie jeżdżą! I nie ważne co zrobię lub powiem. Ten głupi chuj i tak na Tobie swą łapę położy Jesteś nieuleczalną schizotyczką No chyba że okres masz I jeśli wrócisz do niego To schowam w dłoniach twarz Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… ...

Stagnacja

Praca, szkoła, śmierć, zaraz wpadnę w szał Obrzydliwy dzień, nie wytrzymam tak Czuję się, jak śmierć, jak nic, jak nikt, bez szans Jestem jakoś tak, jak coś na prąd ...i w dodatku kurewsko napieprzaja mnie łapy....