Siedzę tu samotnie całkiem pośród czterech ścian. Widzę wszystkie gwiazdy w oknie Wiem nie jestem sam. Gdzieś na Ciebie księżyc łypie Pod tym samym niebem. Co robisz dokładnie teraz Tego dobrze nie wiem. Jest już dosyć późno w nocy Więc za pewne śpisz. A ja tu rozmyślam sobie Jak wyglądasz dziś. Tam pod bródką, tam na spodzie Małą bliznę masz. Leżysz pewnie sobie bokiem I w poduszce kryjesz twarz. Marzysz sobie o podróżach I o tym że ja Będę zawsze blisko Ciebie Na czym stoi świat. Ja za chwilę do snu także złoże się. Znów bez Ciebie rano witał będę blady dzień Znów zatęsknię za tym by Móc całować Twoją skroń Znów zatęsknię za tym by Poczuć Twoją woń. Nie chcę dłużej czekać, nie wiem Jak mam zabić czas? Wciąż się głowię co tu robić Myślę raz po raz. O miłości myślę ciągle Taka obca jest. Kiedyś wszystko było proste Teraz pragnę Cię. Jeśli zechcesz przyjedź do mnie Nim zapadnie zmrok. Nie mów nic i przytul czule Się do moich zwłok. Jesteś tym co daje życie Nie obawiaj się. Przytul mocn...
Have you ever noticed ? That I'm not acting as I used to do before.