Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2008

Boston

Wszystkie miasta na świecie I tak bardzo mało czasu i Tak wiele różnych dziewcząt… Jedyne co musisz zrobić to je znaleźć Jest bogactwo możliwości planujesz swe podróże konsekwentnie. Szkoda lecz te dziwkarskie zawsze są te najładniejsze. Powiedz jak chcesz uciec od tych maszyn. Wszędzie szpiedzy wciąż drukują nasze sny. Siedem przystanków w siedmiu różnych państwach. Siedmiostronicowy plan podróżnych wspomnień gruby jak Jezus Maria Józef, idź do diabła. Teraz jesteśmy w bostonie Kochamy się z miejski skrzyżowaniem Nowy Jork wciąż będzie istniał nad ranem A teraz wracaj już do łóżka kochanie Miałam Juliana i Stefana Ty Julię i Janette Na rękawie nosisz swoje dreszcze przed wszystkimi mężczyznami których nie spotkałam (jeszcze) Miałam Oliviera w Poczdamie Ty Elkę w Amsterdamie Zapisujemy to tak dokładnie już dawno umknęło nam w jakim jesteśmy stanie. Szczerze jedną nogą jesteś już za progiem a ja mam tysiące ofert gdzieindziej i trzymam obie stopy mocno osadzone w powietrzu. Jutro możes...

Piosenki o miłości

Piosenki o miłości są takie banalne Ale to jak go rzuciłaś było banalne bardziej Ciągle nie mógł Cię zrozumieć A tak niewiele chciałaś Parę miłych słów, jedno ciepłe spojrzenie Teraz on zachowuje się jak gówniarz Zachowuje się trywialnie Pyta twoich koleżanek co u Ciebie słychać Chciał pobić chłopaka z którym chcesz się spotykać Nie wiesz co myśleć i nie wiesz co robić I nie jest Ci dobrze i nie jest Ci źle Chyba nie czujesz że jeszcze żyjesz Zostaw to wszystko i nie przejmuj się Filmy o miłości są takie banalne Ale twoje życie jest banalne dużo bardziej Wysłałaś mu wiadomość - nie chciał rozmawiać W sumie miał rację ale wyszło chujowo Teraz dzwonisz do najlepszej koleżanki Bo nie masz o nim żadnych wiadomości Podobno się z kimś spotyka Ale mogą to być tylko plotki Nie wiesz co myśleć i nie wiesz co robić I nie jest Ci dobrze i nie jest Ci źle Chyba nie czujesz że jeszcze żyjesz Zostaw to wszystko i nie przejmuj się Nie myśl już o tym nie zadręczaj się Wszystko co zrobisz i tak będzie ...

Impresja Drezdeńska czyli Marzena - królewna zaprzeczenia.

Nie ma kresu miłość Twa. Miłość którą możesz dać. Kiedy czujesz się tak niedoskonale To wspaniale! Być może ledwo żyjesz ale oddychasz… I nie ma wątpliwości on jest w swoim pokoju Pewnie ogląda porno z Twoich podbojów. Już najwyższy czas. A Ty ostatnia wychodzisz. A Ty myślałaś że możesz zmienić świat przez rozchylenie nóg. To nie jest dalekie od prawdy. Spróbuj w zamian rozdawać kopniaki. A Ty myślałaś że możesz zmienić jego Przez zmianę perfum na te w stylu jego Matki Och Boże Marzena, czemu? Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… W tym samym barze w którym uderzyłaś pięścią w stół I powiedziałaś: Zakochałam się. Wcale nie! Jesteś tylko jeleniem dla tych którzy po Tobie jeżdżą! I nie ważne co zrobię lub powiem. Ten głupi chuj i tak na Tobie swą łapę położy Jesteś nieuleczalną schizotyczką No chyba że okres masz I jeśli wrócisz do niego To schowam w dłoniach twarz Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… ...

Wizje Schizoidalne #3

- Stój, zatrzymaj się, nie idź dalej! - Przecież stoję… -Stój! -Stoję! - Nie wolno Ci przekraczać tej granicy. Kiedy przekroczysz ją raz nie będzie już odwrotu. - Nie przekraczam jej. Palę papierosa. - Przyjechałeś aż tu żeby zapalić papierosa? - Tak. - Nie rozumiem. Po co jechać taki kawał drogi żeby zapalić? - Przyjechałem popatrzeć na drugą stronę. Zastanowić się jak to jest. Tam. Lubię myśleć że robię krok w przód i że już nie ma odwrotu. Lubię zajarać wtedy szluga. - Palenie szkodzi zdrowiu. - Czyż nie jest to właśnie w tym piękne? Czy może by coś bardziej dekadenckiego? Mała trucizna owinięta w bibułkę powoli zatruwa mi krew. - Jesteś pojebany. -Tak, wiem. Wiesz co? -Co? - Spierdalaj!

Ballada o dziewczynie co jest pusta w środku.

To ballada o dziewczynie co jest pusta w środku. Choć nie znacie się wcale Mówi do Ciebie kotku. Jej jedyne marzenia Krążą wokół pierdolenia. Idealny facet dla niej Nie może ograniczać. Najlepiej by inni mogli czasem się z nią dymać. Ona jest pieprzonym dzieckiem pierdolonej popkultury. Tak dla szpanu trzyma w domu Wściekłe psy i szczury. Jej kariera zawodowa Po studiach magisterskich - - Pije wódkę co wieczór I sprzedaje butelki. Nigdy nie wierz w to co mówi Nawet gdy Ci patrzy w oczy. Swoim kłamstwem bez problemu Może Cię zauroczyć. Taki urok już tej suki, Co to szuka szczęścia W objęciach nocy Na zarzyganych kafelkach. Możesz tylko o niej marzyc I myśleć ze jest miła Jeszcze żadna od marzeń Się suka nie zmieniła. Możesz taplać się z nią W tym cuchnącym błotku. To ballada o dziewczynie Co jest pusta w środku.

Wizje schizoidalne #2

- Starszy referent do spraw nieuleczalnie chorych pracowników tejże firmy – Chora Anna – w czym mogę pomóc? - A może pani? Może zreferuje mi pani coś na tym biurku? - Przyszedł pan składać niemoralne propozycje? - W zasadzie to przyszedłem w sprawie pracy. Podobno szukacie maniakalnych sadystów do gnębienia ochotników zagadnieniami z dziedziny lingwistyki stosowanej? - I pan nim właśnie jest? - Tak to ja! - Znakomicie! Szef się ucieszy. Wie pan poprzednia pracowniczka odeszła miesiąc temu i dlatego nasza kadra jest, jakby to ująć, niedojebana. Brakowało nam kogoś kto mógłby przeszkolić biedne nieboraczki z naszej wspaniałej korporacji zniewolenia umysłu. Ma pan niezbędne dokumenty? Wykształcenie? - Wie pani, mam tylko licencjat. - Nic nie szkodzi. Pańska poprzedniczka nie legitymowała się nawet maturą. Jedyne doświadczenie jakie miała to 3 lata pracy w Auschwitz-biedronkau. Gdyby nie to że bardzo ją lubiłam mogłabym rzec że to taka dziwka bez szkoły. - Czyli rozumiem że możemy załatwić...

Wizje schizoidalne #1

- Dzień dobry. - Słucham. W czym mogę pomóc? - Chciałabym się spotkać z panem T. - Z kim? Z kim? - Z panem T. Pan T. Nie kojarzy pan? Dramaturg, twórca, książę ciemności. - To ten co zasłyną tomikiem poezji „Oczy mrużę?” - Nie! Pan T zasłynął jak współautor swojego życia i paru innych tworów luźno skorelowanych. Wysoki, czarne włosy, podobno niebotycznych rozmiarów wielki penis. - Chyba mały ptaszek na uwięzi. Coś się pani myli. Nie ma tu nikogo takiego. No przynajmniej nie tak jak pani to widzi. Tu niedaleko mieszka jego klon – Pan B. Ale pan B jak wieść gminna niesie to tylko kiepskie ksero a postać o której pani mówi nie istnieje. - Proszę pana! Ja muszę się z nim spotkać. Niech pan niczego przed mną nie ukrywa. Ja wszystko wiem. Pan T, lat dwadzieścia cztery i pół, pisał wiersze gdy wystawał głową ledwo ponad stół. Autor książki pod tytułem „666 sposobów na strzelenie sobie samobója”, kreator wielu nie przemyślanych sytuacji. Wielki mistrz który rozpierdolił sobie rękę o ścianę i j...

Bardziej niż kiedykolwiek...

Tak bardzo chcę się teraz zabić. Powiesić się na strunie od gitary – to by było takie dramatyczne. Jasne! Powiedz że chcę zwrócić na siebie uwagę. Jasne! Mów że jestem psycholem. Tylko nie mów mi że nie warto. Mogę to zrobić bez czyjegokolwiek przyzwolenia lecz nie potrafię. A może po prostu jeszcze wciąż mocniej żyje? Najlepsze i najgorsze co mnie w życiu spotkało to fakt iż jestem niewolnikiem własnych marzeń. Jak w piosence Chłopców z placu broni. Jak wiadomo za marzenia się płaci. Oczywiście są takie za które warto ponieść każdą cenę. Są też takie za które nie. Tylko jeżeli okazuje się że zainwestowałeś w coś swoje uczucia, emocje, starania a być może nawet pieniądze i okazuje się że tak naprawdę na próżno to pojawia się gdzieś w tle ta magiczna struna. Struna to w ogóle malownicze narzędzie to odbierania sobie życia. Niby taka cienka że można mieć wątpliwość czy utrzyma człowieka. Z drugiej jednak strony jestem pewien że pod własnym ciężarem werżnęła by się w gardło tak mocno iż p...

Ku poprawie humoru Paulinki R i wszystkich pozostałych...

Muszę się czegoś trzymać, kiedy cały mój świat się jebie. Pozwól mi się trzymać mocno. No, pozwól mi trzymać się Ciebie! Ja też chciałbym dobrze się, czuć tak by było mi przyjemnie. Ale kiedy chce się chwycić mocno, mówisz: "Odpierdol się ode mnie!". Póki tu jesteś nic nie jest pewne i nie ma NIE i AMEN. Nawet jeśli tego nie chcesz wyglądasz jak mój testament. One przychodzą razem. Trzymają się parami. Odchodzą potem na rzęsach i w sufit tupią obcasikami. Nie jestem wcale świętym facetem ty też nie jesteś święta. Powiedz mi coś ważnego cokolwiek coś co zapamiętam. Muszę się czegoś trzymać, kiedy cały mój świat się jebie. Pozwól mi się trzymać mocno. No, pozwól mi trzymać się Ciebie! Brudne Dzieci Sida

Tempus Fugit

Jak będziesz wyglądać gdy będziesz umierać? Co z Twoim bilansem zysków i strat? Gdy przyjdzie po Ciebie jasna cholera? Ile będziesz mieć lat? I w końcu gdy staniesz nogą po drugiej stronie Spotkasz się z wszystkimi swymi ex… Coś będzie jeszcze was łączyło? A może tylko szybki seks? Przeżywasz swoje życie teraz. Czy to co robisz ma dziś sens? Z całych swych sił pragniesz miłości. Czy miłość w ogóle gdzieś tu jest? I jeśli szczęście masz być anankastą, Choć może to jest i Twój pech Możesz się łudzić po sam koniec Że podręcznik gdzieś do tego jest…

Wołam: Gdzie jesteś?

Chciałem napisać do Ciebie list. Wyznaje to także sam przed sobą. Spłynęła na mnie cudowna myśl- - Wizja cała przepełniona Tobą. W pustym domu jestem sam. Lecz myślę że jesteś gdzieś blisko. W czterech ścianach jak ogień przygasam. Lecz w moim sercu coś jednak rozbłysło. Widzę nas razem - Ty i ja. A szczęście przed nami się rozpościera. W oku moim się kręci łza. To dziś kochanie umieram. Odchodzę z tego świata gdy Ty Jesteś dla mnie jedyna. Przynajmniej umrę szczęśliwy. Przestanie krążyć hemoglobina. Taką mam wizję i może jej nie podzielasz. To znaczy żem dziś o Tobie śnił. Ty także w swych snach za to umierasz. Chcesz żebym ja Tym jednym był. Tyle chciałbym Ci powiedzieć. Tyle chciałbym byś odczuła. Jakich słów mam użyć nie wiem. Byś miłością mnie otruła. Jakie imię masz? Jakie barwy nosisz? Czy ja znam już Cię? Czy już pytań dosyć? Psst… Siedzę tu sam i mam jedno marzenie. Droga nieznajoma o wielu imionach. Ogień z kominka oświetla pomieszczenie. Brakuje tylko Ciebie w moich ramionac...

Z cyklu: Bogowie Naszej Klasy --> Najlepszy Towar w Mieście.

Brak godności

Czeo pragną kobiety...

Czego może chcieć kobieta od swojego mężczyzny? I w jakiej kolejności to ustawić? Czytaj niżej.

The Animals - The house of the rising sun

There is a house in New Orleans They call the Rising Sun And it's been the ruin of many a poor boy And God I know I'm one My mother was a tailor She sewed my new bluejeans My father was a gamblin' man Down in New Orleans Now the only thing a gambler needs Is a suitcase and trunk And the only time he's satisfied Is when he's on a drunk Oh mother tell your children Not to do what I have done Spend your lives in sin and misery In the House of the Rising Sun Well, I got one foot on the platform The other foot on the train I'm goin' back to New Orleans To wear that ball and chain Well, there is a house in New Orleans They call the Rising Sun And it's been the ruin of many a poor boy And God I know I'm one

AC/DC - Highway to hell

Living easy, living free Season ticket on a one-way ride Asking nothing, leave me be Taking everything in my stride Dont need reason, dont need rhyme Aint nothing I would rather do Going down, party time My friends are gonna be there too Im on the highway to hell No stop signs, speed limit Nobodys gonna slow me down Like a wheel, gonna spin it Nobodys gonna mess me round Hey satan, payed my dues Playing in a rocking band Hey momma, look at me Im on my way to the promised land Im on the highway to hell (dont stop me) And Im going down, all the way down Im on the highway to hell

AC/DC - Back in Black

Back in black, I hit the sack, I've been too long, I'm glad to be back Yes I'm let loose from the noose, That's kept me hangin' about I been livin like a star 'cause it's gettin' me high, Forget the hearse, 'cause I never die I got nine lives, cat's eyes abusing every one of them and running wild [Chorus] 'Cause I'm back! Yes, I'm back! Well, I'm back! Yes, I'm back! Well, I'm baaack, baaack... Well, I'm back in black, Yes, I'm back in black! Back in a band,i got Cadillac, Number one with a bullet, I'm a power pack Yes I'm in a band with a gang, they gotta catch me if they want me to hang 'Cause I'm back on the track and I'm beatin' the flack, Nobody's gonna get me on another rap So look at me now, I'm just a makin' my pay, Don't try to push your luck, just get outta my way [Chorus] 'Cause I'm back! Yes, I'm back! Well, I'm back! Yeah, I'm back! Well, I...

Tha Clash - Guns of Brixton

When they kick out your front door How you gonna come? With your hands on your head Or on the trigger of your gun When the law break in How you gonna go? Shot down on the pavement Or waiting in death row You can crush us You can bruise us But you'll have to answer to Oh, Guns of Brixton The money feels good And your life you like it well But surely your time will come As in heaven, as in hell You see, he feels like Ivan BORN under the Brixton sun His game is called survivin' At the end of the harder they come You know it means no mercy They caught him with a gun No need for the Black Maria Goodbye to the Brixton sun You can crush us You can bruise us But you'll have to answer to Oh-the guns of Brixton When they kick out your front door How you gonna come? With your hands on your head Or on the trigger of your gun You can crush us You can bruise us And even shoot us But oh- the guns of Brixton Shot down on the pavement Waiting in death row His game was survivin' As in he...

Opowieść raczej dziwna z niemoralnym morałem

Pewnym krokiem podszedł do kiosku - dawaj mi gazetę ty kurwo! – wykrzyczał do niej po czym wsunął się prawie cały w okienko łapiąc ją jedną ręką za gardło drugą zaś uderzając ją w twarz raz za razem. Bił tak aż spłynęła krwią następnie otarł jej facjatę umorusaną limfą i hemoglobiną o „Wyborczą”, „Trybunę ludu” oraz „Życie warszawy”. Pochwycił błyskawicznie „dziennik” i oddalił się w kierunku ławki która nie była specjalnie daleko od miejsca ów zdarzenia. Usiadłszy na ławce zaczął płakać. Łzy płynęły mu po policzkach a on zadawał sobie pytania: - Czy ja naprawdę jestem taki popierdolny? Czy moje kontakty społeczne są niezdrowe? No przecież kupiłem tą jebaną gazetę! – Po tej chwili zadumy otarł łzy i poszedł dalej… Nie byłoby może w tej historii nic dziwnego gdyby nie to że półtora metra od ławki na której spoczywał nasz bohater spadło na niego pianino i zakończyło jego żywot. Byłby to i może koniec naszej historii gdyby nie to że tak naprawdę będzie ona o producencie pianin a nie o ps...

Yeah Yeah Yeahs - Maps

Pack up I'm a stray enough Oh say say say you'll Say say say you'll Say say say you'll Say say say you'll Say say say.. Wait. They don't love you like I love you Wait. They don't love you like I love you Maps........... Wait. They don't love you like I love you Made off Don't stray Well my kinds Your kind I'll stay the same Pack up But don't stray Oh say say say I'll say say say.. Wait. They don't love you like I love you Wait. They don't love you like I love you Maps........... Wait. They don't love you like I love you Wait. They don't love you like I love you Maps........... Wait. they don't love you like I love you Wait. They don't love you like I love you Wait. They don't love you like I love you Maps........... Wait. They don't love you like I love you Wait. They don't love you like I love you Maps........... Wait. they don't love you like I love you

Pokusa

Rozmowa w pewnym kręgu na temat x. X ma piętnastoletnią dziewczynę. Nie było by w tym może nic dziwnego gdyby nie to że x sam ma lat czterdzieści parę. Przez bardzo dużą część życia podobały mi się starsze kobiety. Młodsze zawsze przypominały dzieci które nie są warte zainteresowania. Bez wyrazu, bez wdzięku, bez sensu. Dziś X może być w pewnym sensie moim idolem. On spełnia swoje marzenia czy też daje upust swoim rządzom. Jak zwał tak zwał. Czy to szatan nas opętał? Czy tak też biologicznie zostaliśmy stworzeni iż te rządze nami targają? Jak nie piętnastolatka to trzydziestka piątka. Jak nie studentka to nauczycielka. Jak nie klientka to ekspedientka. Tyle wspaniałych możliwości i każda w pewnych okolicznościach może wydać się podniecająca. Gdyby jeszcze kobiety były tak chętne jak twierdzą czasami że są to strach sobie wyobrazić świat. Raj pełen rozkoszy. Zakupy – tegeszonko, praca – tegeszonko, weekend nad wodą – tegeszonko. Aż by się odechciało. No ale jak miało by się to stać kied...

A można było tego uniknąć

Często takie myśli pojawiają się w szkole. Pewnie jeszcze w paru innych zawodach też i przestaje to być wtedy śmieszne. Często przed oczami staje przyszły menel i nie sposób odpędzić się od tej myśli. Pewnie nie powinno tak być. To nie powinno się stać. Te same szansy edukacyjne powinny sprawić że każde dziecko ma szansę wyrosnąć na kogoś ważnego. Prawda jest jednak taka że obecny system szkolny faworyzuje w zasadzie tylko jeden rodzaj inteligencji i np dzieciak z uzdolnieniami sportowymi będzie się przez całe szkolne życie męczył. Do tego dochodzą postawy rodziców którzy popadają z skrajności w skrajność. Jedni mają swoje dzieci i ich edukację kompletnie w dupie, inni zaś zapisują swoje pociechy na wszelkie możliwe zajęcia dodatkowe odbierając im tym samym jakikolwiek czas wolny. To z resztą i tak nie jest jeszcze powód do trwogi. Brak wolnego czasu wszakże w pewnym sensie może chronić przed głupotą. Problem pojawia się wtedy gdy rodzice na siłę chcą zrobić z dzieci prawników, lekarzy...

Air - Playground Love

Playground Love I'm a high school lover, and you're my favorite flavor. Love is all, all my soul. You're my Playground Love. Yet my hands are shaking. I feel my body [remain tense?], no matter, I'm on fire. On the playground, love. You're the piece of gold the flushes all my soul. Extra time, on the ground. You're my Playground Love. Anytime, anyway, You're my Playground Love.

The Analogs - Pierdolona Era Techno

To chuj że To chuj, że gramy tak jak 20 lat temu To chuj, że nierówno wchodzimy na refreny To chuj, że nas nie ma na listach przebojów Że nie jemy hamburgerów, nie pijemy coca-coli Ref: Pierdolona Era Techno!!!! To chuj, że nie wiemy jak się modnie ubierać To chuj, że wolimy wydawać niż zbierać To chuj, że nie mamy ładnych fryzur na głowie Ale nikt nas nie kupi, nikt na nas nie zarobi Ref: Pierdolona Era Techno!!!! To chuj, że nie mamy sygnetów na palcach To chuj, że nie gramy ludziom do tańca To chuj, że pijemy czystą nie drinki Że lubimy tatuaże, lubimy dziewczynki Ref: Pierdolona Era Techno!!!! To chuj, że nie wiemy jak się dobrze zachować To chuj, że się nie znamy notowań giełdowych To chuj, że na dupach mamy stare jeansy Ale my to głos ulicy, a nie elektryczne rytmy Ref: Pierdolona Era Techno!!!!