Przejdź do głównej zawartości

The Analogs - Pierdolona Era Techno



To chuj że To chuj, że gramy tak jak 20 lat temu
To chuj, że nierówno wchodzimy na refreny
To chuj, że nas nie ma na listach przebojów
Że nie jemy hamburgerów, nie pijemy coca-coli
Ref:
Pierdolona Era Techno!!!!

To chuj, że nie wiemy jak się modnie ubierać
To chuj, że wolimy wydawać niż zbierać
To chuj, że nie mamy ładnych fryzur na głowie
Ale nikt nas nie kupi, nikt na nas nie zarobi
Ref:
Pierdolona Era Techno!!!!

To chuj, że nie mamy sygnetów na palcach
To chuj, że nie gramy ludziom do tańca
To chuj, że pijemy czystą nie drinki
Że lubimy tatuaże, lubimy dziewczynki
Ref:
Pierdolona Era Techno!!!!

To chuj, że nie wiemy jak się dobrze zachować
To chuj, że się nie znamy notowań giełdowych
To chuj, że na dupach mamy stare jeansy
Ale my to głos ulicy, a nie elektryczne rytmy
Ref:
Pierdolona Era Techno!!!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Impresja Drezdeńska czyli Marzena - królewna zaprzeczenia.

Nie ma kresu miłość Twa. Miłość którą możesz dać. Kiedy czujesz się tak niedoskonale To wspaniale! Być może ledwo żyjesz ale oddychasz… I nie ma wątpliwości on jest w swoim pokoju Pewnie ogląda porno z Twoich podbojów. Już najwyższy czas. A Ty ostatnia wychodzisz. A Ty myślałaś że możesz zmienić świat przez rozchylenie nóg. To nie jest dalekie od prawdy. Spróbuj w zamian rozdawać kopniaki. A Ty myślałaś że możesz zmienić jego Przez zmianę perfum na te w stylu jego Matki Och Boże Marzena, czemu? Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… W tym samym barze w którym uderzyłaś pięścią w stół I powiedziałaś: Zakochałam się. Wcale nie! Jesteś tylko jeleniem dla tych którzy po Tobie jeżdżą! I nie ważne co zrobię lub powiem. Ten głupi chuj i tak na Tobie swą łapę położy Jesteś nieuleczalną schizotyczką No chyba że okres masz I jeśli wrócisz do niego To schowam w dłoniach twarz Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… ...

Stagnacja

Praca, szkoła, śmierć, zaraz wpadnę w szał Obrzydliwy dzień, nie wytrzymam tak Czuję się, jak śmierć, jak nic, jak nikt, bez szans Jestem jakoś tak, jak coś na prąd ...i w dodatku kurewsko napieprzaja mnie łapy....