Przejdź do głównej zawartości

Ku poprawie humoru Paulinki R i wszystkich pozostałych...

Muszę się czegoś trzymać, kiedy cały mój świat się jebie.
Pozwól mi się trzymać mocno. No, pozwól mi trzymać się Ciebie!

Ja też chciałbym dobrze się, czuć tak by było mi przyjemnie.
Ale kiedy chce się chwycić mocno, mówisz: "Odpierdol się ode mnie!".

Póki tu jesteś nic nie jest pewne i nie ma NIE i AMEN.
Nawet jeśli tego nie chcesz wyglądasz jak mój testament.

One przychodzą razem. Trzymają się parami.
Odchodzą potem na rzęsach i w sufit tupią obcasikami.

Nie jestem wcale świętym facetem ty też nie jesteś święta.
Powiedz mi coś ważnego cokolwiek coś co zapamiętam.

Muszę się czegoś trzymać, kiedy cały mój świat się jebie.
Pozwól mi się trzymać mocno. No, pozwól mi trzymać się Ciebie!

Brudne Dzieci Sida

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Impresja Drezdeńska czyli Marzena - królewna zaprzeczenia.

Nie ma kresu miłość Twa. Miłość którą możesz dać. Kiedy czujesz się tak niedoskonale To wspaniale! Być może ledwo żyjesz ale oddychasz… I nie ma wątpliwości on jest w swoim pokoju Pewnie ogląda porno z Twoich podbojów. Już najwyższy czas. A Ty ostatnia wychodzisz. A Ty myślałaś że możesz zmienić świat przez rozchylenie nóg. To nie jest dalekie od prawdy. Spróbuj w zamian rozdawać kopniaki. A Ty myślałaś że możesz zmienić jego Przez zmianę perfum na te w stylu jego Matki Och Boże Marzena, czemu? Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… W tym samym barze w którym uderzyłaś pięścią w stół I powiedziałaś: Zakochałam się. Wcale nie! Jesteś tylko jeleniem dla tych którzy po Tobie jeżdżą! I nie ważne co zrobię lub powiem. Ten głupi chuj i tak na Tobie swą łapę położy Jesteś nieuleczalną schizotyczką No chyba że okres masz I jeśli wrócisz do niego To schowam w dłoniach twarz Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… ...

Stagnacja

Praca, szkoła, śmierć, zaraz wpadnę w szał Obrzydliwy dzień, nie wytrzymam tak Czuję się, jak śmierć, jak nic, jak nikt, bez szans Jestem jakoś tak, jak coś na prąd ...i w dodatku kurewsko napieprzaja mnie łapy....