Przejdź do głównej zawartości

Kac

No i cały czas o niej myślę. Nie, nie o Basi. Cały czas myślę o Ani. Myślę o tym czy nie czuje się przez mnie wykorzystana. Mam lekkie wyrzuty sumienia - nie tak się powinno zawierać znajomość no ale cóż, było mi bardzo dobrze i przyjemnie. Chciałbym ją teraz przytulić i powiedzieć że wszystko jest w porządku. Gorzej jeżeli przy naszym następnym kontakcie okaże się że sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Nie wiem co mam myśleć. Praktycznie nic nie wiem o dziewczynie którą całowałem wczoraj w nocy. Tak właśnie, nie znam nawet nazwiska niewiasty której tak pragnąłem wczorajszej nocy. To jest ta część mnie którą powoduje wewnętrzny konflikt. Bo niby powinienem to potraktować jako zwykłą przygodę a nie potrafię. Po prostu czuje się za nią odpowiedzialny. Czuje że musze zrobić wszystko co się da żeby teraz unormować między nami stosunki. Okres czasami może jednak być błogosławieństwem. Gdyby nie on sprawy mogłyby zajść za daleko. W tej chwili sytuacja może potoczyć się w dwie strony i to jest plus tej sytuacji. Z resztą to co się działo na wczorajszej imprezie może wielu innym osobom dawać o wiele większe powody do rozmyślań. ...Po chwili zamyślenia uśmiecham się do siebie. Znowu pomyślałem o niej. Hahahahah... Jak ja już bym chciał wiedzieć co dalej. Muszę poczekać...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Impresja Drezdeńska czyli Marzena - królewna zaprzeczenia.

Nie ma kresu miłość Twa. Miłość którą możesz dać. Kiedy czujesz się tak niedoskonale To wspaniale! Być może ledwo żyjesz ale oddychasz… I nie ma wątpliwości on jest w swoim pokoju Pewnie ogląda porno z Twoich podbojów. Już najwyższy czas. A Ty ostatnia wychodzisz. A Ty myślałaś że możesz zmienić świat przez rozchylenie nóg. To nie jest dalekie od prawdy. Spróbuj w zamian rozdawać kopniaki. A Ty myślałaś że możesz zmienić jego Przez zmianę perfum na te w stylu jego Matki Och Boże Marzena, czemu? Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… W tym samym barze w którym uderzyłaś pięścią w stół I powiedziałaś: Zakochałam się. Wcale nie! Jesteś tylko jeleniem dla tych którzy po Tobie jeżdżą! I nie ważne co zrobię lub powiem. Ten głupi chuj i tak na Tobie swą łapę położy Jesteś nieuleczalną schizotyczką No chyba że okres masz I jeśli wrócisz do niego To schowam w dłoniach twarz Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… ...

Stagnacja

Praca, szkoła, śmierć, zaraz wpadnę w szał Obrzydliwy dzień, nie wytrzymam tak Czuję się, jak śmierć, jak nic, jak nikt, bez szans Jestem jakoś tak, jak coś na prąd ...i w dodatku kurewsko napieprzaja mnie łapy....