Przejdź do głównej zawartości

Rozmowy z Rustem

Na wstępie pragnę uspokić wszystkie panie że wszystkie te cytaty mają formę żartu i żaden z nas źle kobiet nie traktuje, poza tym same potraficie pleść gorsze bzdury po rozstaniu z mężczyzną (że wszescy to świnie i że się nadają tylko do niczego i bóg wie co tam jeszcze). Ja co prawda się ze swoją kobietą nie rozsttałem i mam nadzieje że to nie nastąpi aczkolwiek poirytowanie pociąga za sobą chęć rozluźnienia a więc ów kilka cytatów:
(...)
22:43:19 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
jedno z was sie bardzo poddaje teraz iluzji zycia spontanicznego
22:44:39 qq4 (qq4@tlen.pl)
co ja moge?

22:44:49 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
szczerze
22:44:54 qq4 (qq4@tlen.pl)
totolotek cię nie buja - ty mu stówę on ci...
22:45:01 qq4 (qq4@tlen.pl)
stadiony pobuduje
22:45:02 qq4 (qq4@tlen.pl)
;)

22:45:03 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
sit and wait or...
22:45:05 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
give up
22:45:11 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
:)
22:45:14 qq4 (qq4@tlen.pl)
or
22:45:20 qq4 (qq4@tlen.pl)
wait and bleed
22:45:28 qq4 (qq4@tlen.pl)
yeah

22:45:33 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
tia
22:45:38 qq4 (qq4@tlen.pl)
thas what im going to do
22:45:42 qq4 (qq4@tlen.pl)
wait and bleed
22:45:50 qq4 (qq4@tlen.pl)
bo to takie dramatyczne

(...)
22:59:52 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
wpadlbym do Bialego na jakis weekend bo piatki i poniedzialki mam wolne wlasciwie ale kurwa... kasy prawie nic
23:00:11 qq4 (qq4@tlen.pl)
nom
23:00:31 qq4 (qq4@tlen.pl)
narazie cie nie zapraszam póki nie wiem co się dzieje w mym związku

23:00:48 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
ej spoko
23:00:54 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
nie bede jutro wpadal, nie boj sie
23:00:56 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
:P
23:01:07 qq4 (qq4@tlen.pl)
jutro byś akurat mógł ;)

23:01:16 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
wpadne pojutrze
(...)
23:02:06 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
kobieta ktory pierwszy raz ma chlopaka kocha najmocniej...
23:02:10 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
trafilo Ci sie z Basia
23:02:23 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
taka okazja moze Ci sie juz nie trafic
23:02:36 qq4 (qq4@tlen.pl)
to czemu te kurwy przestają?

23:02:37 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
ja mialem to samo z pierwsza dziewczyna i z Bula...
23:02:39 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
ehh
23:02:55 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
bo czuja ze sa kurwami :P
(...)
23:03:54 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
czyzby Twoja siostra i Basia razem chodzily na imprezy?
23:04:10 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
:>
23:04:15 qq4 (qq4@tlen.pl)
Zdarzało im się jak mnie nie było
23:04:22 qq4 (qq4@tlen.pl)
to wiele tłumaczy prawda?

23:04:35 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
heh... exactly...
23:04:52 qq4 (qq4@tlen.pl)
jak ja mam lubić swoją siostre?

23:05:10 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
mozesz ja lubic inaczej :D
(...)
23:05:37 qq4 (qq4@tlen.pl)
ja też cie tak załatwiałem no nie?>
23:05:54 qq4 (qq4@tlen.pl)
kup sobie psa będziesz miał prawdziwą miłość i wierność

23:06:00 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
pewnie ze tak :)
23:06:01 qq4 (qq4@tlen.pl)
kurwa pamiętam swoje słowe
23:06:03 qq4 (qq4@tlen.pl)
a
23:06:12 qq4 (qq4@tlen.pl)
ale faktycznie to pomaga

23:06:22 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
bedziesz mogl mu przyjebac z rana a on i tak bedzie stal przy Twoim lozku
(...)
23:07:57 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
życze ci wielu schyleń w męskiej ubikacji, żebyś nie musiał już tego robić z lalką i pachnącego klotza, żebyś wkońcu przestał mylić nocnik z talerzem oraz żeby cie stary przestał molestować i pryszcza na dupie oraz penisa pod pachą, takiego garba że sznurówki będziesz wiązał na stojąco a ponadto połamania rąk ty niedomyty walcu drogowy.
23:08:04 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
takie zyczenia ostatnio w modzie :P
(...)
23:12:29 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
w ogole jak kurwa patrze teraz na ekonomie to mi sie wymiotowac chce
23:12:39 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
myslalem ze beda fajne dupy
23:12:41 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
jest kilka
23:13:01 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
ale wiekszosc to plastikowe dziewczynki poubierane na rozowo, ze stringami i misiami na dlugopisach
23:13:27 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
a kolo nich zawsze grupka pieknych idealnych Kenow
23:13:32 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
kurwa
23:13:36 Mateush (Rust) (GG# 1048161)
wymiotowac mi sie chce

I to z grubsza ciekawsze cytaty. Mam nadzieje że miła lektura. Pozdrawiam

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Chciało mi się pisać.

Siedziałem w pokoju i ściany były takie proste, zwyczajne, nudnie płaskie. Powietrze nie pachniało niczym; deska deską, farba, farbą a chuj chujem. Znajoma wstawiała zdjęcia bananów z gównem w postaci sałatki na facebooka, żeby pokazać wszystkim że jest zajebista tak, jakby nikt inny nie jadł owoców. Zastanawiałem się dlaczego gdzieś z nieba nie leci smutna muzyka, coby wpędzała wszystko w jeszcze gorszy nastrój. Komputer miał obudowę plastykową, chujową obdartą. Od błyszczących jego elementów odbijał się nieogolony ryj obleśny. Cierpiałem nad swoim jestestwem. Czułem się jak volkswagen golf wśród samochodów. Szary, nudny i do dupy. Jestem używany, trzecia dekada na karku, zdarte opony. Mały przebieg powodowany tylko tym że i tak nie chciał mną jeździć. Można by gdzieś pójść tylko nie ma gdzie. Można by coś zrobić tylko po co? Można by coś wypić tylko że nie pije odkąd zostałem alkoholikiem. Alkohol tak mi smakuje że aż go sobie odmawiam. Pacierza nie odmawiam. Boję się idiotów, spad...

Dualność

Piątek, samo południe, dach najwyższego budynku w mieście. Na krześle siedzi blond dziewczyna o niebieskich oczach. Jest przywiązana do krzesła, ma knebel w ustach. Wokół niej krąży nerwowo młody mężczyzna: wysoki, przystojny brunet. Trzyma w ręku nóż. W jego ustach rodzi się krzyk: -Jak mogłaś! – Łapie się za głowę, wyrywa z niej włosy. – Ufałem Ci! Pozwalałem na wszystko a ty i tak chciałaś więcej! Musiałaś się z nim przespać, tak? Byłaś dla mnie ucieleśnieniem wierności i czystości. Zawsze kiedy obnażałaś się przedmą czułem się jakbym wchodził do świątyni, z zażenowaniem przeżywałem każdą chwilę jakbym był niegodzien jej dostąpienia. Pragnąłem zawsze dać ci w zamian to wszystko czego chciałaś i czego potrzebowałaś. Czułem że tylko w ten sposób mogę ci się odwdzięczyć za mistycyzm piękna którym mnie obdarzyłaś. Ale nie! Tobie było mało! Gdy teraz patrzysz mi w oczy myślę ile czasu upłynie nim się wyrzygam. Zapragnęłaś wolności, tak? To teraz słuchaj. Słuchaj mnie uważnie bo będę osta...