Przejdź do głównej zawartości

If I had a little more time

Tak, tak, tak panowie i panie czasu brakuje na wszystko i każdy z nas zna to bardzo dobrze. Kilka czynników składa się na to że nie mam teraz siły i inwencji aby częściej pisywać. Zbliżająca się sesja, pierwsze zaliczenia, huragan syfu jaki tworzy moja siostra każdej minuty i przede wszystkim mała Żbiczula która zajmuje most of my time. Może jakąś drogą byłoby się rozpiętnasorzenie. Jeden ja by się zabawiał ze Żbikiem, drugi siedział przed kompem, trzeci uprawiał sport, czwarty robił fotki, piąty chodził do szkoły a w dalszej perspektywie do pracy, szósty jadł, siódmy wydalał, ósmy spał, dziewiąty pilnował żeby ósmemu się dobrze spało, dziesiąty odwiedzałby znajomych, jedenasty go woził a pozostała czwórka ochraniała. Po prostu full-kompleks lifestyle. Pomijając już fakt iż czas to pieniądz więc pieniądz jest czasem a czasem go nie ma to mogę się pochwalić że ścieli gałęzie drzew przed moim blokiem. W mieszkaniu nadal jest dość ciemno ale zawsze odrobinkę jaśniej. Ostatnio ktoś zasugerował że piszę o tych wszystkich bzdurach tylko dla jednej osoby, panny o ksywce Miyoshi. Myślę że nie jest to prawdą aczkolwiek czasami mam wrażenie iż tak właśnie jest. Z tego miejsca chciałbym pozdrowić swoich stałych czytelników jeżeli jeszcze się takowi ostali. Jeżeli natomiast jest to tylko Miyoshi to i tak będę pisał choćby tylko dla niej a jeśli nie ma nikogo to dla samej idei i to jest dopiero ekscentryzm czy jak kto woli – popierdolenie totalne.

Komentarze

Anonimowy pisze…
"Ostatnio ktoś zasugerował że piszę o tych wszystkich bzdurach tylko dla jednej osoby, panny o ksywce Miyoshi. Myślę że nie jest to prawdą aczkolwiek czasami mam wrażenie iż tak właśnie jest."- can someone explain that to me?? Chciałam sie z tego miejsca zapytac o co kurwa chodzi "TEJ OSOBIE"? Jak jej z tym zle to niech idzie sie wysra- bedzie lzej, gwarantuje... A jesli rzeczywiscie tylko ja to czytam (w co szczerze watpie) to... A co ja sie zreszta bede kurwa tlumaczyc?
Anonimowy pisze…
"Ostatnio ktoś zasugerował że piszę o tych wszystkich bzdurach tylko dla jednej osoby, panny o ksywce Miyoshi. Myślę że nie jest to prawdą aczkolwiek czasami mam wrażenie iż tak właśnie jest."- can someone explain that to me?? Chciałam sie z tego miejsca zapytac o co kurwa chodzi "TEJ OSOBIE"? Jak jej z tym zle to niech idzie sie wysra- bedzie lzej, gwarantuje... A jesli rzeczywiscie tylko ja to czytam (w co szczerze watpie) to... A co ja sie zreszta bede kurwa tlumaczyc?

Popularne posty z tego bloga

Wizje schizoidalne #1

- Dzień dobry. - Słucham. W czym mogę pomóc? - Chciałabym się spotkać z panem T. - Z kim? Z kim? - Z panem T. Pan T. Nie kojarzy pan? Dramaturg, twórca, książę ciemności. - To ten co zasłyną tomikiem poezji „Oczy mrużę?” - Nie! Pan T zasłynął jak współautor swojego życia i paru innych tworów luźno skorelowanych. Wysoki, czarne włosy, podobno niebotycznych rozmiarów wielki penis. - Chyba mały ptaszek na uwięzi. Coś się pani myli. Nie ma tu nikogo takiego. No przynajmniej nie tak jak pani to widzi. Tu niedaleko mieszka jego klon – Pan B. Ale pan B jak wieść gminna niesie to tylko kiepskie ksero a postać o której pani mówi nie istnieje. - Proszę pana! Ja muszę się z nim spotkać. Niech pan niczego przed mną nie ukrywa. Ja wszystko wiem. Pan T, lat dwadzieścia cztery i pół, pisał wiersze gdy wystawał głową ledwo ponad stół. Autor książki pod tytułem „666 sposobów na strzelenie sobie samobója”, kreator wielu nie przemyślanych sytuacji. Wielki mistrz który rozpierdolił sobie rękę o ścianę i j...

Chcesz to Ci opowiem...

Umierałem sobie spokojnie. Leżąc po środku wsi. Umierałem sobie spokojnie, Nie wiedząc gdzie jesteś Ty. Umierałem sobie spokojnie. Wraz z słońcem zachodził mu świat. Umierałem sobie spokojnie. Ty żyłaś a umierałem ja. Umierałem sobie spokojnie. Była tak piękna pogoda. Umierałem sobie spokojnie. Choć Ty byłaś jeszcze młoda. Umierałem sobie spokojnie. Nie umiałem się więcej bać. Umierał spokojnie bez Ciebie. Samotny. Ach kurwa mać!
Niedawno zobaczyłem że to był pierwszy wpis w 2010 roku. We wrześniu! WOW! Ciekawe czy ktoś tu jeszcze w ogóle zagląda. W zasadzie jestem pewien że nie. Bo i po co? Skoro nic się tu nie dzieje ale może to i lepiej. Chyba zamierzam pisać. Chyba bo ostatnio mało czego jestem pewien.