Przejdź do głównej zawartości

New war

Już kochanie, już. Zamknij oczka, oczka zmruż. Kiedy obudzisz się rano mnie już tu nie będzie, nie…

***

…Zamykam więc oczy i sobie myślę że jesteś okrutna i zła. Myślę o tym co Ci się przytrafi właśnie kiedy ja tu będę spał. Tam na zewnątrz trwa wojna i Ty właśnie zaznasz radości opuszczenia ziemskiego padołu i wiem że nie mogę Cię zatrzymać i wiem też że to właśnie dziś dostaniesz kulkę w łeb…

***

Zaśnij już, oczka zmruż. Niedługo będziesz już sam jak palec ale dasz sobie radę. Dasz sobie radę tak samo jak wtedy kiedy ginęli twoi rodzice, siostry i bracia. Będziesz silny, a teraz śpij już, śpij…

***

Kiedy patrzę się na nią kiedy leży koło mnie to pamiętam czasy kiedy była tak radosna i wolna. Teraz to tylko strzęp człowieka. Właściwie to…

***

Rozległa się cisza, nie było już nic…

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Impresja Drezdeńska czyli Marzena - królewna zaprzeczenia.

Nie ma kresu miłość Twa. Miłość którą możesz dać. Kiedy czujesz się tak niedoskonale To wspaniale! Być może ledwo żyjesz ale oddychasz… I nie ma wątpliwości on jest w swoim pokoju Pewnie ogląda porno z Twoich podbojów. Już najwyższy czas. A Ty ostatnia wychodzisz. A Ty myślałaś że możesz zmienić świat przez rozchylenie nóg. To nie jest dalekie od prawdy. Spróbuj w zamian rozdawać kopniaki. A Ty myślałaś że możesz zmienić jego Przez zmianę perfum na te w stylu jego Matki Och Boże Marzena, czemu? Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… W tym samym barze w którym uderzyłaś pięścią w stół I powiedziałaś: Zakochałam się. Wcale nie! Jesteś tylko jeleniem dla tych którzy po Tobie jeżdżą! I nie ważne co zrobię lub powiem. Ten głupi chuj i tak na Tobie swą łapę położy Jesteś nieuleczalną schizotyczką No chyba że okres masz I jeśli wrócisz do niego To schowam w dłoniach twarz Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… ...

Stagnacja

Praca, szkoła, śmierć, zaraz wpadnę w szał Obrzydliwy dzień, nie wytrzymam tak Czuję się, jak śmierć, jak nic, jak nikt, bez szans Jestem jakoś tak, jak coś na prąd ...i w dodatku kurewsko napieprzaja mnie łapy....