Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2006

A lap dance is so much better when the stripper is crying

Dwie norweskie dziwki tańczyły na stole, w telewizji Ronaldinho strzelał gole a czas leciał. Pędził i biegł w odmęty nicości i frunął raz to unosząc się raz opadając aż w końcu upadł na ryj. -„I co ja teraz biedny pocznę z rozkwaszonym ryjem” – Jął konsternować się czas. I byłby się tak konsternował po wsze czasy gdyby tymczasem nie zjawił się efekt paralaksy razem z problemem który nie potrafił się rozwiązać. Zrobili wielką bibę. Niesamowicie wielką bibę! Dwie norweskie dziki tańczyły na stole, w telewizji Ronaldinho strzelał gole a czas leciał i z powodu tej niewyobrażalnej prędkości, którą uzyskał pod wpływem niesamowicie dobrze schłodzonej wódki żołądkowej gorzkiej, zmorfował się w pieniądz. Czas i pieniądz był jednością. Czas był Pieniądzem. Pieniądz był Czasem a czasem go nie było. I właśnie ten problem sprawiał iż Antek musiał codziennie pamiętać o efekcie paralaksy. Gdyby tylko czasem udało mu się zarobić trochę więcej pieniędzy mógłby kupić sobie lepszy sprzęt albo nawet robić...
Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj emocje! Opanuje emocje! Opanuj ...

Latex

"A gdy się wypełniły dni I przyszło zginąć latem Daliśmy se na luz I żyliśmy jak brat z bratem" Zimno jak jasna cholera, sesja trwa, lenistwo ogrania. Siedzimy w knajpie, olewa nas barman i tak skończymy o świcie. Dyktafon zamówiony choć chuj wie na ile trzeba będzie czekać nań. Luty nadchodzi a w nim artykuł na te mat zarabiania n a zdjęciach. Kto wie? Może jakiś ciekawy pomysł podsuną redaktorzy i będę patrzył jak forsa się mnoży. Kto wie może będę nawet tak bogaty że zafunduje stypendia naukowe w naszej szkole na 10 lat z góry aby uciąć te wszystkie waśnie i niesnaski. Bo mi naprawdę nie o to chodzi aby drz eć szaty t ylko o zachowanie zdrowego rozsądku. Nie zamieram na nikogo wylewać wrzątku. Zamierzam spokojnie, powoli acz sukcesywnie dą żyć do celu z Tobą mój przyjacielu lub w ogóle bez Ciebie. Twoja kontrybucja mnie szczerze jebie bo wiem że i tak będziesz oglądać się na innych. Jestem sam choć momentami jednoczę się z Tobą, z innymi podobnymi do mojej głow ami. Pr...

Płyta z dykty

Siedzę i co 15 minut zaglądam na http://nkjonline.blogspot.com W tej chwili wiem już że pomysł z wywiadem przyjął się w miarę dobrze. Nawet całkiem nieźle. To dla mnie dużo znaczy, włożyłem w to swoją pracę, poświęciłem czas i chciałbym aby efekty były wprost proporcjonalnie wymierne. Zresztą dotyczy to wszystkiego co robię. Zarówno mój blog tradycyjny jak i fotograficzny, stronka z wierszami i stronka kolegialna chciałbym aby cieszyły się popularnością. Fakt iż wszystko to robię pro bono sprawia iż szukam wynagrodzenia w komentarzach a tych jak na lekarstwo. No cóż taki widać los Tymona może i będzie praised lecz dopiero kiedy skona. Nie szkodzi. Strasznie mnie korci zakup dyktafonu, po prostu od jakiegoś czasu myślałem o tym że wywiady z różnymi osobami, mniej lub bardziej znanymi, mogą urozmaić treść oraz przyciągnąć nowych czytelników. Niestety aby zadowolić się w tej gestii potrzebny jest wydatek rzędu 200 – 300zł chyba że uciekniemy się do technologii analogowej wtedy ów koszt n...

Trygon ognisty

- Słuchaj Mietek: czy ty czytałeś we wczorajszym kurierze wczesnoporonnym o tych młodych sportowcach co to się umartwiali nad straszliwym mrozem który nawiedził ich wioskę? - Ni chuja! - Tak też myślałem Mieciu. No to co? Chlapniem sobie po jeszcze jednym? - Nu chlapniem, chlapniem. - Ale ty wiesz Mietek że kultury to ty za grosz nie masz. No nie masz po prostu. Był żeś ty ostatnio w teatrze albo w kinie? - Ni chuja! - Tak też myślałem. Tylko te wino żłopiesz z degeneratami takimi jak ja. A ja? Ja to przynajmniej kurier wczesnoporonny czytam. - Ale ty to bystrzacha jesteś bo przynjamniej trzy klasy podstawówki skończył a ja to co? - A ty gówno. Zaraz w ryj możesz dostać jak nie przestaniesz. Mówię ci że możesz i ty się dokulturalniać to tak jest. Nie umiesz czytać to może jakieś filmy oglądać. Do kina wystaw sobie możesz pójść. - Pierdole kino wole mieć na wino. - Nic nie rozumiesz ty jełopie ty. - Sam nic nie rozumiesz – I wtedy właśnie gdy dyskusja trwała w najlepsze objawił się im a...

Teneryfa

Śpisz sobie za moimi plecami a ja stukam w klawisze. Ty snu potrzebujesz a ja mącę ciszę. I tak nie wierze w to że coś słyszysz. Głośniej pralka pierze niż Ty teraz dyszysz czy ja stukam w klawe. Niezłą przy tym mam zabawę a jednak mi smutno iż nie zawsze możemy w zgodzie spać, pić palić i rozmawiać o pogodzie. I mimo iż z założenia to proza jest właśnie to rymy burzą to tak jak fakt iż gdy Tymon zaśnie, nie będzie to wczesna pora. Mimo że gramatyka, mimo iż opisowa czeka. I kłania się mi coraz częściej choć ja przytulam Ciebie – moje szczęście to gdzieś głęboko w świadomości wiem że muszę powiedzieć stop dla naszej znajomości i muszę przerwać to pasmo lenistwa choć na chwilę abym po sesji nie mówił do siebie że jestem debilem, że głupi i że się nie wziął do roboty tylko z Tobą wyprawiał głupoty. A te głupoty które nie były przyczyną utraty cnoty odbiły się tak niekorzystnie na wynikach w nauce. Zaśpiewaj mi coś a ja to zanucę lecz tylko od mobilizacji sił zależy czy piosnka to rzewna ...

El forsa in el pocket

Trafiłem El trójkę w totkeiro i będę miał z tego dychę. To już druga trójka na te same numery i zaczynam zastanawiać się czy długo będzie trzeba czekać na kolejną wygraną i czy w ogóle trafie kiedyś coś więcej niż trzy bo oczywiście z numerków nie rezygnuje. 6 byłaby zajebista aczkolwiek zarabianie pieniążków poparte rozsądnym gospodarowaniem i uczynionymi oszczędnościami może przynieść zajebiste korzyści i miliony można szybko odłożyć np. rzucając papierosy. Oh my god co ja będę mówił o oszczędzaniu jak przecież nie otworzyłem poradni a wy mi gotówki nie dajecie za moje wypociny. Nie to nie. Zajrzycie sobie na http://www.kuradomowa.com/

If I had a little more time

Tak, tak, tak panowie i panie czasu brakuje na wszystko i każdy z nas zna to bardzo dobrze. Kilka czynników składa się na to że nie mam teraz siły i inwencji aby częściej pisywać. Zbliżająca się sesja, pierwsze zaliczenia, huragan syfu jaki tworzy moja siostra każdej minuty i przede wszystkim mała Żbiczula która zajmuje most of my time. Może jakąś drogą byłoby się rozpiętnasorzenie. Jeden ja by się zabawiał ze Żbikiem, drugi siedział przed kompem, trzeci uprawiał sport, czwarty robił fotki, piąty chodził do szkoły a w dalszej perspektywie do pracy, szósty jadł, siódmy wydalał, ósmy spał, dziewiąty pilnował żeby ósmemu się dobrze spało, dziesiąty odwiedzałby znajomych, jedenasty go woził a pozostała czwórka ochraniała. Po prostu full-kompleks lifestyle. Pomijając już fakt iż czas to pieniądz więc pieniądz jest czasem a czasem go nie ma to mogę się pochwalić że ścieli gałęzie drzew przed moim blokiem. W mieszkaniu nadal jest dość ciemno ale zawsze odrobinkę jaśniej. Ostatnio ktoś zasuger...

Prezentuj z pomyślunkiem

Zastanawialiście się kiedyś jak głupie mogą być zabawki? Kto wymyśla wszystkie te wkładki do chipsów, płatków, ciastek i tamponów? Dziś na przykład wpadł mi do miski z mlekiem, oprócz domniemanej zawartości, zafoliowany gadżet. Po rozpakowaniu okazało się że to taka mała plastikowa szafa prowadząca do baśniowej krainy Narni Narnię teraz będą pokazywać w kinach bo po sukcesach Pottera i Władcy Pierścieni mamy teraz prawdziwy wysyp ekranizacji różnych powieści fantasy. Wkurwia to niemiłosiernie że ludzie którzy przedtem nie przeczytali ani jednej książki tego typu, po obejrzeniu dwóch filmów mają się za speców od tego gatunku. Z resztą nie chodzi tu o same fantasy a o pop – kulturę która to ze wszystkiego robi masową papkę. Każdy kto widział moje portfolio wie ze zdjęć nie robię od wczoraj i że mam o tym jakieś tam pojęcie. Sam uważam się natomiast za kompletnego amatora i za tzw. wannabe. Z uśmiechem na twarzy natomiast słucham od niewtajemniczonych wykładów na temat tego ile obiektyw ...

Lotto

Where are Thou?

Cisza. Po prostu cisza nastała i myśli teraz krążą. Krążą jak pancerniki w koło palmy kokosowej w oczekiwaniu na deszcz który skropi drzewostany a te będą mogły wybuchnąć ekstazą zieleni oraz owocowej słodyczy. A myśli te przybierają formy różne a najczęściej pewnej blondynki o włosach blond i oczach w dwóch wyraźnych odcieniach niebieskiego. Jej piersi niczym brzoskwinki stają mi przed oczyma równie często co jej oblicze niewieście i sam nie wiem już czy nie jest to oznaka zboczenia jakiegoś podłego czy tylko zdrowa reakcja na powab osoby która tak pięknie potrafi się komponować zemną w wielu względach. Ona jest jak proste pytanie rzekłbym. Ja niczym odpowiedź na nie. I tak jak muzyk który lubi celebrować wyciąganie korka z butelki ja polubiłem obecny stan rzeczy. I tak samo jak Sidney właśnie który nie chce aby wino w końcu zostało otwarte („Otwieram wino ze swoją dziewczyną. Chciałbym aby ten czas nie przeminął”) tak ja chciałbym aby przedziwna siła magnetyczna która przyciąga nas d...

Zweitałzen six

Witam w nowym roku. Dwa tysiące szóstym już z kolei od rzekomego narodzenia Jezusa zwanego Chrystusem. Należałoby teraz podsumować rok poprzedni co niniejszym pokrótce uczynię. Wszedłem w niego w raz z Bachonem spędzając rok temu Sylwka dość chujowo. Dość chujowo aczkolwiek na sam koniec zajebiście fajnie. I w myśl przysłowia że jaki Sylwek taki potem cały rok tak właśnie mniej więcej było. Długo męczyłem sesję letnią, zaliczyłem poprawkę, nie układało mi się z Bachonem z którym się w końcu rozstałem a na koniec poznałem super dziewczynę z którą teraz jestem i którą serdecznie pragnę z tego miejsca pozdrowić oraz ucałować. Z resztą całować to pragnąłbym Ją z każdego miejsca i w każde miejsce ale dość już o tym. Ciiii…. ;) A co w nowym roku? No oczywiście postaram się wspiąć na nowe szczyty, zaskoczyć wszystkich jakością, błyskotliwością i elokwencją swoich opowiadań, zrobić jeszcze lepsze megafuckingcool zdjęcia i przelecieć pół polski. Chętne panie proszę o przesyłanie ofert mailem c...