Siedzę tu samotnie całkiem
pośród czterech ścian.
Widzę wszystkie gwiazdy w oknie
Wiem nie jestem sam.
Gdzieś na Ciebie księżyc łypie
Pod tym samym niebem.
Co robisz dokładnie teraz
Tego dobrze nie wiem.
Jest już dosyć późno w nocy
Więc za pewne śpisz.
A ja tu rozmyślam sobie
Jak wyglądasz dziś.
Tam pod bródką, tam na spodzie
Małą bliznę masz.
Leżysz pewnie sobie bokiem
I w poduszce kryjesz twarz.
Marzysz sobie o podróżach
I o tym że ja
Będę zawsze blisko Ciebie
Na czym stoi świat.
Ja za chwilę do snu
także złoże się.
Znów bez Ciebie rano witał
będę blady dzień
Znów zatęsknię za tym by
Móc całować Twoją skroń
Znów zatęsknię za tym by
Poczuć Twoją woń.
Nie chcę dłużej czekać, nie wiem
Jak mam zabić czas?
Wciąż się głowię co tu robić
Myślę raz po raz.
O miłości myślę ciągle
Taka obca jest.
Kiedyś wszystko było proste
Teraz pragnę Cię.
Jeśli zechcesz przyjedź do mnie
Nim zapadnie zmrok.
Nie mów nic i przytul czule
Się do moich zwłok.
Jesteś tym co daje życie
Nie obawiaj się.
Przytul mocno, wiedz że żyję
To był tylko sen.
Śniłem wciąż o Tobie
Jak powracasz znów
Śniłem o swojej słabości
Do blondwłosych lwów.
pośród czterech ścian.
Widzę wszystkie gwiazdy w oknie
Wiem nie jestem sam.
Gdzieś na Ciebie księżyc łypie
Pod tym samym niebem.
Co robisz dokładnie teraz
Tego dobrze nie wiem.
Jest już dosyć późno w nocy
Więc za pewne śpisz.
A ja tu rozmyślam sobie
Jak wyglądasz dziś.
Tam pod bródką, tam na spodzie
Małą bliznę masz.
Leżysz pewnie sobie bokiem
I w poduszce kryjesz twarz.
Marzysz sobie o podróżach
I o tym że ja
Będę zawsze blisko Ciebie
Na czym stoi świat.
Ja za chwilę do snu
także złoże się.
Znów bez Ciebie rano witał
będę blady dzień
Znów zatęsknię za tym by
Móc całować Twoją skroń
Znów zatęsknię za tym by
Poczuć Twoją woń.
Nie chcę dłużej czekać, nie wiem
Jak mam zabić czas?
Wciąż się głowię co tu robić
Myślę raz po raz.
O miłości myślę ciągle
Taka obca jest.
Kiedyś wszystko było proste
Teraz pragnę Cię.
Jeśli zechcesz przyjedź do mnie
Nim zapadnie zmrok.
Nie mów nic i przytul czule
Się do moich zwłok.
Jesteś tym co daje życie
Nie obawiaj się.
Przytul mocno, wiedz że żyję
To był tylko sen.
Śniłem wciąż o Tobie
Jak powracasz znów
Śniłem o swojej słabości
Do blondwłosych lwów.
Komentarze
my to wraz głośno czytali
i ze śmiechu pokładali
za ten flow coś tu przypalił
takie rymy i ten skład
brak perspektyw na sto lat!
a jak laskę Ci to wzrusza
miłość - trudno serca skrusza
a gdy rzuci się na wzrok
to i zyskać ten next krok
A jeśli chodzi o pozostałe komentarze, a w szczególności tej .... "osoby" jeśli tak "to" coś można nazwać, to po co "to" się w ogóle udziela?????????????? Niech siedzi tam gdzie jej miejsce i cieszy się nową "zdobyczą". Ps. biedny to chłopiec, z takim potworem się zadaje.