Przerażający dźwięk sygnałów karetki dało się słyszeć wszędzie. Histeryczny pisk opon na każdym zakręcie. Wysoki Roman dzierżył w dłoniach kierownicę wciskając gaz do dechy. Sam nie wiedział dlaczego to właśnie on siedział za kółkiem lecz pieścił je jak pieści się bibliotekarkę na zapleczu gdy ta po raz pierwszy pozwala na coś więcej. Gdy dojechał na miejsce zobaczył kwiat schnący na poboczu. Taki nie pozorny. Ot pierwsza lepsza maszkara. Do dziś nie wiadomo jak to się stało. Roman wyciągnął aparat położył się na ziemi i ów kwiat zaczął fotografować. Natomiast kwiat do niego przemówił: „Ożeń się z mną” i ożenił się z kwiatem który od tej pory kwitną. A inni byli wściekli że nie zerwali go wcześniej.
Nie ma kresu miłość Twa. Miłość którą możesz dać. Kiedy czujesz się tak niedoskonale To wspaniale! Być może ledwo żyjesz ale oddychasz… I nie ma wątpliwości on jest w swoim pokoju Pewnie ogląda porno z Twoich podbojów. Już najwyższy czas. A Ty ostatnia wychodzisz. A Ty myślałaś że możesz zmienić świat przez rozchylenie nóg. To nie jest dalekie od prawdy. Spróbuj w zamian rozdawać kopniaki. A Ty myślałaś że możesz zmienić jego Przez zmianę perfum na te w stylu jego Matki Och Boże Marzena, czemu? Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… W tym samym barze w którym uderzyłaś pięścią w stół I powiedziałaś: Zakochałam się. Wcale nie! Jesteś tylko jeleniem dla tych którzy po Tobie jeżdżą! I nie ważne co zrobię lub powiem. Ten głupi chuj i tak na Tobie swą łapę położy Jesteś nieuleczalną schizotyczką No chyba że okres masz I jeśli wrócisz do niego To schowam w dłoniach twarz Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… ...
Komentarze