Przejdź do głównej zawartości

Mów

Mów do mnie tak,
bo lubię słów twoich smak...mów tak.
I chociaż czas,
pewnie odmieni kiedyś nas...mów tak.
Mów do mnie tak,
bo lubię słów twoich smak...mów taaak.


Jaka niesamowita przyjemność czasami płynie z rzeczy najprostszych, z obcowania ze sobą, zwykłego uśmiechu, radosnego spojrzenia oczu. To chyba lubię najbardziej - radosne oczy. Już niedługo pojadę sobie do mojego Basiacza i będę fisiał. To takie proste. Iluż ludzi nie potrafi ot tak po prostu fisiać. Kurwa! Są ludzie na tym świecie którzy nawet takiego słowa jak fisianie by nie stegesowali (teges - nie wiem co konkretnie mam na myśli i jak to nazwać ;P ) A przecież można wszystko robić tak niezwykle prosto. Dziękuje...

Fotka 6
Fotka 7
Fotka 8
Fotka 9
Fotka 10
Fotka 11

Komentarze

Anonimowy pisze…
coś ci sie we łbie pokiełbasiło :D

Popularne posty z tego bloga

Impresja Drezdeńska czyli Marzena - królewna zaprzeczenia.

Nie ma kresu miłość Twa. Miłość którą możesz dać. Kiedy czujesz się tak niedoskonale To wspaniale! Być może ledwo żyjesz ale oddychasz… I nie ma wątpliwości on jest w swoim pokoju Pewnie ogląda porno z Twoich podbojów. Już najwyższy czas. A Ty ostatnia wychodzisz. A Ty myślałaś że możesz zmienić świat przez rozchylenie nóg. To nie jest dalekie od prawdy. Spróbuj w zamian rozdawać kopniaki. A Ty myślałaś że możesz zmienić jego Przez zmianę perfum na te w stylu jego Matki Och Boże Marzena, czemu? Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… W tym samym barze w którym uderzyłaś pięścią w stół I powiedziałaś: Zakochałam się. Wcale nie! Jesteś tylko jeleniem dla tych którzy po Tobie jeżdżą! I nie ważne co zrobię lub powiem. Ten głupi chuj i tak na Tobie swą łapę położy Jesteś nieuleczalną schizotyczką No chyba że okres masz I jeśli wrócisz do niego To schowam w dłoniach twarz Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… ...

Stagnacja

Praca, szkoła, śmierć, zaraz wpadnę w szał Obrzydliwy dzień, nie wytrzymam tak Czuję się, jak śmierć, jak nic, jak nikt, bez szans Jestem jakoś tak, jak coś na prąd ...i w dodatku kurewsko napieprzaja mnie łapy....