Przejdź do głównej zawartości

Leaving soon

Czy ktoś kiedyś wiedział co będzie potem. Czy ktoś znał sytuacje nim znalazł się za płotem który przeskakiwał. A to nie był płot tylko mur sennych marzeń i potem się dowiadywał że tak naprawdę to nic się nie stało. Że to wojski grał a to echo grało choć wszystkim się zdawało że połączeń lokalnych z warszawą via Kętrzyn jest zbyt mało. I nadszedł on dzielny i piękny jak sto złotych i rzekł; ja pozbędę się stąd tej całej hołoty. Wypędzę tą zgraję i wysepki zbuduje, jezdnię rozpieprzę i nową zbuduje. I cały ten burdel - alcatraz w biedronkę zamienię bo to są moje rodzinne prawie, jak pgr'owskie ziemie. Król nad króle, pan nad pany, wódz Węgoborka z ramienia samoobrony. Siał tak przez 4 lata swoje plony. I kiedy się okazało że jest bez rozumu zwykłym kombinatorem postanowił spieprzać i zostać senatorem. Ooooooo ballada o wiadomo o kim ;P

Komentarze