Wczoraj skończyłem 21 lat a dziś mam kaca i chyba zaczyna mnie boleć ząb. Miałem sobie kiedyś taki plan aby pięknie, dokładnie rok po wydarzeniach upamiętnionych w moim pamiętniku of-line publikować je tu. Figa z makiem. Za mało czasu minęło. Poza tym nie fajnie by mi się kopiowało wpisy nieraz i 6 stronicowe. Także chuj. Ten mój wiek dziwnie podniósł chęć kreacji. Kurwa! to już jest ten wiek w którym chcę robić coś konkretnego ze swoim życiem. Wczoraj nadszedł czas na zmiany które dokonają się w ciągu tego roku. A może otworze lachonarium?
Nie ma kresu miłość Twa. Miłość którą możesz dać. Kiedy czujesz się tak niedoskonale To wspaniale! Być może ledwo żyjesz ale oddychasz… I nie ma wątpliwości on jest w swoim pokoju Pewnie ogląda porno z Twoich podbojów. Już najwyższy czas. A Ty ostatnia wychodzisz. A Ty myślałaś że możesz zmienić świat przez rozchylenie nóg. To nie jest dalekie od prawdy. Spróbuj w zamian rozdawać kopniaki. A Ty myślałaś że możesz zmienić jego Przez zmianę perfum na te w stylu jego Matki Och Boże Marzena, czemu? Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… W tym samym barze w którym uderzyłaś pięścią w stół I powiedziałaś: Zakochałam się. Wcale nie! Jesteś tylko jeleniem dla tych którzy po Tobie jeżdżą! I nie ważne co zrobię lub powiem. Ten głupi chuj i tak na Tobie swą łapę położy Jesteś nieuleczalną schizotyczką No chyba że okres masz I jeśli wrócisz do niego To schowam w dłoniach twarz Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… Nigdy nie spotkałem bardziej niemożliwej dziewczyny… ...
Komentarze