Wczoraj skończyłem 21 lat a dziś mam kaca i chyba zaczyna mnie boleć ząb. Miałem sobie kiedyś taki plan aby pięknie, dokładnie rok po wydarzeniach upamiętnionych w moim pamiętniku of-line publikować je tu. Figa z makiem. Za mało czasu minęło. Poza tym nie fajnie by mi się kopiowało wpisy nieraz i 6 stronicowe. Także chuj. Ten mój wiek dziwnie podniósł chęć kreacji. Kurwa! to już jest ten wiek w którym chcę robić coś konkretnego ze swoim życiem. Wczoraj nadszedł czas na zmiany które dokonają się w ciągu tego roku. A może otworze lachonarium?
Have you ever noticed ? That I'm not acting as I used to do before.
Komentarze