Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2012

Oda do samego siebie czyli kolejne porzucone przedwcześnie "dzieło"

Jestem progiem na którym wybiłem sobie zęby. Jestem kartoflem co pod zlewem puszcza pędy. Jestem betonem na którym zdarłem kolana. Jestem głośną muzyką puszczaną do rana. Jestem konsolą Nintendo do której zbierałem kartridże. Jestem swoim sąsiadem którego do dziś kurewsko nienawidzę. Jestem drążkiem na którym wisiałem do góry nogami. Jestem pod klatką całującymi się parami. Jestem pijakiem co wypił całe może wódy. Jestem psem co nie miał własnej budy. Jestem niebem upstrzonym w odcieniach czerwieni. Jestem liściem co spada na ziemię każdej jesieni. Jestem gwiazdą porno co udaje że krzyczy z rozkoszy. Jestem gówniarstwem co w Internecie się panoszy. Jestem lustrzanką cyfrową z wymiennym obiektywem. Jestem Tobą upitą piwem. Jestem dzieckiem co nie może przestać płakać. Jestem imprezą z której nie mam zamiaru wracać. Jestem brakiem premii do lichej wypłaty. Jestem rozbitym samochodem swojego taty. Jestem wierszem co ma częstochowskie rymy. Jeste...

Pusto mi dziś w życiu

Patrzyłem dzisiaj w niebo i wiem że patrzyłaś na nie Ty. Być może nie patrzyłaś, lecz wiem że nad Tobą także jest. Błękit spowity kłębem chmur zwiastujących deszcz. Hej! Mówię do Ciebie. Cześć! Czy widziałaś to co ja? Nie sądzę. Może nieba są tak naprawdę dwa i te po którym wzrokiem błądzę to inne niebo niż to przed Tobą? Skąd wiesz że Ty to Ty i że ja nie jestem teraz Tobą? Przecież to co w tym opowiadaniu się wydarza to nie Twoja, tylko nasza sprawa.  Są dni które nie są dniami. Są noce przepełnione łzami. Jest czas w którym nic się nie wydarza. Jest bieg wieku który rysuje się na naszych twarzach. Są butelki wina, jeszcze nie wypite. Są także pytania co począć z życiem. Jest smutek, jest żal i jest bohema. Wszystko  jest tylko Ciebie tu nie ma...