
Obłą i kwadratową a jednak tylko ona daje chwilę wytchnienia na kacu...
Tak patrzę w te czarne pudlo zwane telewizorem i mam ochotę je wypierdolić za okno. Narzędzie masowej kultury o ile to można nazwać jeszcze kulturą. Dziesiątki tysięcy programów i wszystko chuj jak to kiedyś śpiewał Kuba Sienkiewicz. Degrengolada trwa. Coraz lepsze reality show pod tytułem 6 dziewczyn chodzi po domu bez majtek a 6 kolesi jest impotentami. Czy wygra ten któremu stanie najpierw czy ta która zauważy że jest z nimi coś nie tak. W końcu seks z impotentem to ja granie w bierki ugotowanym makaronem. Czasami tak już po prostu bywa że bez ssania nawet maluch nie ruszy. Przypadłość ta zazwyczaj zdarza się po pijaku. A to już zahacza o pojęcie kultury picia. A ta tak samo jak w TV. Maaaasowaaaaa… że ho ho. I bądź tu normalny…
Komentarze