Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2006

Wyniki rundy I

Konkurs z Nagrodami

1. Miejsce - Możliwość wystąpienia jako główny bohater w najbliższym opowiadaniu Tymona 2. Miejsce - Możliwość wystąpienia jako bohater drugoplanowy w najbliższym opowiadaniu Tymona 3. Miejsce - Możliwość przeczytania ów opowiadania przed premierą Kto wie czy nagroda za miejsce trzecie nie jest większa niż za dwa pierwsze? Ogólnie nagrody takie sobie ale może ktoś weźmie udział. Zwycięży osoba która w najbliższych 10 frientestach zdobędzie najwięcej punktów. Kto może wziąć udział? Właściwie każdy kto nie jest zemną spokrewniony i spełni jeden warunek. Zadeklaruje w komentarzu poniżej chęć udziału w konkursie podając stały nickname którego będzie używał w friendtestach. W konkursie weźmie udział 10 pierwszych osób.

qwiztest

Tak sobie pomyślałem że sobie zrobię qwiz-test z nagrodami. Taki 10 leveli i w ogóle. 1000 punktów do zdobycia. I wszyscy będą głosować i Głowna nagroda to będzie fifka i dwie fajki albo pól zużytego kondoma. Takiego kondomika z peniska ściągniętego. Albo jakiś fajniejszy motywik. Jakaś wieczerza z Tymonkiem na którą da się zaprosić albo inny wypasiony talon na darmowe stanie pod bramą. Chuj wie. No w każdym bądź razie coś wartego uwagi. I zwycięzca który zgromadzi najwięcej punktów to wszystko wygra i będzie szczęśliwy. Tylko trzeba jakiś sensowny limit uczestników wymyślić. Chcielibyście takiego qwiza z jasno określonymi mega nagrodami czy nie? Dajcie znać w komentach choć to i tak prawie pewne że ten qwiz się odbędzie. Za jakiś (krótki) czas określę zasady i zacznę przyjmować zgłoszenia. Zajmijcie stanowiska.

Rozmowy w toku

Ostatnio przeprowadziłem bardzo interesującą rozmowę z pewnym młodym wartościowym człowiekiem. Oto ona: 22:39:02 Paweł (mrozik) (GG# 4878139) Hey. 22:39:26 qq4 (qq4@tlen.pl) Hey 22:39:56 Paweł (mrozik) (GG# 4878139) Ile masz lat? 22:40:08 Paweł (mrozik) (GG# 4878139) Bo ja 13. 22:40:15 qq4 (qq4@tlen.pl) 900 22:41:10 Paweł (mrozik) (GG# 4878139) Ale na serio, bo nie lubie 20latków. 22:41:27 qq4 (qq4@tlen.pl) ohho 22:41:37 qq4 (qq4@tlen.pl) a dlaczego ich nie lubisz? 22:42:35 Paweł (mrozik) (GG# 4878139) Bo na gg robią ze mnie żarty! 22:42:55 qq4 (qq4@tlen.pl) o bosh! 22:43:12 qq4 (qq4@tlen.pl) naszczęście ja mam 900 22:43:42 Paweł (mrozik) (GG# 4878139) Ty chyba do nich należysz. 22:43:51 qq4 (qq4@tlen.pl) W życiu 22:44:07 qq4 (qq4@tlen.pl) A czemu tak piszesz do obcych człowieków? 22:44:55 Paweł (mrozik) (GG# 4878139) żeby poznać kogoś. 22:46:17 qq4 (qq4@tlen.pl) Hmmm 22:46:25 qq4 (qq4@tlen.pl) ot tak poprostu? 22:46:34 qq4 (qq4@tlen.pl) poznać i porozmawiać sobie z kimś? 22:46:36 qq4 ...

Jestestwo

Co jest? Co się dzieje? Jesteś sam jeden? W koło jest 6 miliardów ludzi? Samochody za oknem przejeżdżają codziennie aż dziw że poziom ulicy nie jest obniżony o kilka metrów względem chodnika? A ty co? A ty jesteś, istniejesz, trwasz? Przytłoczony, stłamszony, spedalony? Witaj w klubie! To jest właśnie planeta ziemia. W naszej ofercie znajdziesz wiele radości i kopniaków w dupę które pomogą ci docenić ów radość która również znajduje się w naszej ofercie co już napisaliśmy. Instrukcja obsługi do twojego życia niestety nie jest dostępna ze względu na zbytnie skomplikowanie. Możesz posiłkować się różnymi poradnikami w formie książek oraz artykułów gazetowych które, przestrzegamy jednak, są napisane przez innych użytkowników życia którym wydaje się że znaleźli receptę. Strzeż się przed powielaniem wzorców ludzi którzy czasami nie mają już sił i nie mówią już nic. Nie pytaj mnie o poradę. To wciąż jestem ja ale nie stać mnie już na… Ja już tylko sam… Z Tobą… Tonę w ramionach i wiem że to je...

In bad mood

“I sit, in my desolate room, no lights, no music, Just anger, I've killed everyone, I'm away forever, but I'm feeling better” Czasami są takie dni że człowiek ma ochotę istnieć przestać. Dziś ja chciałbym zniknąć tak jak Jude the Obscure. Niby nie stało się nic ale… Najgorsze jest to ale. Za 20 minut znowu będę się zastanawiał co się dzieje wokół mnie. Przez najbliższe 20 minut po prostu nie będę istnieć. Po prostu zniknę. Nie będzie krążyć moja krew…

Czerwcowy deszcz

To był dzień piękny czerwcowy. Ona była tu a on tam. Oni byli gdzie indziej. Nie byli ze sobą. I tak mocno się kochali – on w niej, ona z innym w samochodzie. Ta historia nie ma sensu, ona nie kończy się dobrze. Happy end poszedł gdzieś daleko na piwo i nie przybędzie na czas żeby skończyć się dobrze. Złamane serce – jak to banalnie brzmi jakie to jest wszystko błahe. Ale jemu nie wydaje się to błahe – on zostaje rzucony na kolana. Wydarty zakrwawiony narząd, pompujący krew zazwyczaj, ocieka sobie teraz z resztek płynów, leży gdzieś w kącie na podłodzie i miota się bezradnie jak ryba wyrzucona na brzeg. Już niedługo jego akcja ustanie, już niedługo będzie słychać przeraźliwy bezlitosny pisk. Już za chwile… pik, pik, pik, piiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii………………… Cisza. Jeszcze chwila, zbiegają się lekarze, próbują go ratować. Ale jego już nie ma, unosi się ponad ich głowami roniąc łzy. Płacze nawet teraz po swojej śmierci choć nigdy tego nie robił. Gorzkie łzy goryczy są tak szczere i t...