Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2005

Rozmowy w toku

Rozmowa jaką jakiś czas temu przeprowadziłem za pomocą komunikatora tlen: 15:29:20 bigbrother_12@tlen.pl: cze 18:59:17 bigbrother_12@tlen.pl: czesc 18:59:22 bigbrother_12@tlen.pl: gdzie mieszkasz 18:59:39 fafikowiec1: W węgorzewie 18:59:59 bigbrother_12@tlen.pl: fajnie sie mieshka 19:00:16 fafikowiec1: zajebi�cie, poprostu full-wypas 19:00:37 bigbrother_12@tlen.pl: aha 19:00:39 bigbrother_12@tlen.pl: dobshe ci 19:00:40 bigbrother_12@tlen.pl: ;( ;-( @GG 19:00:53 bigbrother_12@tlen.pl: ja w malej wiosce czyli w bolkowie 19:00:54 bigbrother_12@tlen.pl: ;( ;-( @GG 19:01:01 bigbrother_12@tlen.pl: chcesz mieszkac nad morzem 19:01:09 fafikowiec1: nie chcem 19:01:17 bigbrother_12@tlen.pl: oj 19:01:19 bigbrother_12@tlen.pl: ja chcem mieszkac 19:01:21 bigbrother_12@tlen.pl: nad morzem 19:01:34 bigbrother_12@tlen.pl: nie w malej wiosce bolków boto zabita wies kamieniami 19:01:50 fafikowiec1: eh 19:01:56 fafikowiec1: nawet nie wiesz co mówisz 19:02:20 bigbrother_12@tlen.pl: co nie wiem co mówie...

What the hell are you waiting for?

Rok temu o tej porze miałem wszystko w dupie, tak mi się wydaje. Dziś nie daje mi o sobie zapomnieć perfidna poprawka z British life. Tak głupio się stało. I że tak powiem: męski narząd rozrodczy. Zostałem sam w Węgorzewie i niby powinienem mieć teraz dużo czasu na zaglądanie do książek ale jak to się nazywa? Brak motywacji? Trudno sprężyć się i zajrzeć do książek. Czy ktoś nie powinien zapierdolić mi w łeb i powiedzieć ; "Weź się kurwa do roboty Tymon. Co ty kurwa robisz? Na co czekasz?" A ja mu wtedy na to: "jajco! a sam to co? lepszy jesteś? idź się ruchać!" A ta osoba ; "no to może poruchamy się razem?" A ja: "Dobra z tym że ja jestem na górze" Więc jak sami widzicie z tej sytuacji wyjścia chyba nie ma. Proszę życzyć mi powodzenia.

u-21

Wczoraj skończyłem 21 lat a dziś mam kaca i chyba zaczyna mnie boleć ząb. Miałem sobie kiedyś taki plan aby pięknie, dokładnie rok po wydarzeniach upamiętnionych w moim pamiętniku of-line publikować je tu. Figa z makiem. Za mało czasu minęło. Poza tym nie fajnie by mi się kopiowało wpisy nieraz i 6 stronicowe. Także chuj. Ten mój wiek dziwnie podniósł chęć kreacji. Kurwa! to już jest ten wiek w którym chcę robić coś konkretnego ze swoim życiem. Wczoraj nadszedł czas na zmiany które dokonają się w ciągu tego roku. A może otworze lachonarium?