Źródło obrazka: http://www.wallpaperdev.com/wallpaper/1920x1200/social-media-desktop-wallpaper-52131.html Był dzień. Jaki? Ciężko powiedzieć. Dawno minęły dni w których byłem osadzony w świecie który mnie otacza. Mijali mnie ludzie. Mijały samochody. Omijał mnie świat. To chujowe kiedy tak świat Cię omija. Odczuwasz wtedy takie jebane FOMO. Fear of Missing Out. I znowu sprawdzasz fejsbuk. Fejsbuka może. I znowu jesteś na bieżąco ze sobą. Ze znajomymi. Teraz już wiesz że Krysia ma okres, Radosław kotka, a Zosia fajne wakacje. Zaraz? Gdzie to ja byłem? Dworzec może. Może restauracja. Może morze. Na wszelki wypadek jebnę fotkę, żeby potem sprawdzić gdzie byłem. Z resztą chuj z tym gdzie. Ważne ile lajeczków. Lajeczki są solą życia. Już nawet nie liczy się kto Ci obciąga, jeżeli nikt tego nie polubi. Następnym razem kiedy zrobisz mi pałę, nie zapomnij o tym napisać na moim wallu. To jednak nie morze. To góry. Poznaje po tym że nie ma zasięgu. Za daleko po...
Have you ever noticed ? That I'm not acting as I used to do before.