Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z marzec, 2008

A można było tego uniknąć

Często takie myśli pojawiają się w szkole. Pewnie jeszcze w paru innych zawodach też i przestaje to być wtedy śmieszne. Często przed oczami staje przyszły menel i nie sposób odpędzić się od tej myśli. Pewnie nie powinno tak być. To nie powinno się stać. Te same szansy edukacyjne powinny sprawić że każde dziecko ma szansę wyrosnąć na kogoś ważnego. Prawda jest jednak taka że obecny system szkolny faworyzuje w zasadzie tylko jeden rodzaj inteligencji i np dzieciak z uzdolnieniami sportowymi będzie się przez całe szkolne życie męczył. Do tego dochodzą postawy rodziców którzy popadają z skrajności w skrajność. Jedni mają swoje dzieci i ich edukację kompletnie w dupie, inni zaś zapisują swoje pociechy na wszelkie możliwe zajęcia dodatkowe odbierając im tym samym jakikolwiek czas wolny. To z resztą i tak nie jest jeszcze powód do trwogi. Brak wolnego czasu wszakże w pewnym sensie może chronić przed głupotą. Problem pojawia się wtedy gdy rodzice na siłę chcą zrobić z dzieci prawników, lekarzy...