Czekałem na Ciebie w progu A Ty jebnęłaś mi drzwiami. Ot tak po prostu - za nic! Teraz boli mnie głowa. Z bólu wciąż szlocham. I choć mam na skroni trzy szwy To i tak Cię kocham! Nie ma takiej siły na świecie Ani nigdzie indziej Bym przestał o tym marzyć Że zerznę Cię w windzie. Ty jesteś moją mroczną damą. W snach widzę wciąż Jak napierdalasz mnie od roweru ramą! I nie ma końca droga ta I nic mnie nie zrujnuje Wiem że gdy będę cierpliwy To chujem Cię spałuje.
Have you ever noticed ? That I'm not acting as I used to do before.